2009-12-08 14:51:24 >>

Zgodziłam się...



Zgodziłam się, bo nie mam innego wyjścia.
Uciekamy.
(zawsze przecież o tym wiedziałam)
Bo po raz kolejny nie chce wszystkiego od początku, choć od początku i tak będzie.
Po ponad roku bycia razem, a właściwie to chyba po trzech, bo tak być musiało.
Czy przeznaczenie sobie wmawiamy? Chyba tak, moje chciejstwo jest jedyną przyczyną "tu i teraz" i tak zostanie.
skomentuj (0)